Proces wykończenia mieszkania w stanie deweloperskim, czyli jak zaplanować prace, aby uniknąć chaosu?

wykończenie-mieszkania-deweloperskiego-szczecin

Odbiór kluczy do nowego mieszkania to jeden z tych momentów, na które czeka się z ogromną niecierpliwością. Wreszcie można zacząć urządzać własne cztery kąty. Tyle że pomiędzy odebraniem kluczy a momentem, w którym można postawić na stole pierwszą kawę, jest jeszcze całkiem sporo pracy. Wykończenie mieszkania w stanie deweloperskim może potrwać około 2–3 miesięcy, choć w praktyce czas realizacji zależy od metrażu, zakresu prac, dostępności materiałów oraz liczby ekip zaangażowanych w remont. Czasami pojawiają się również dodatkowe prace, których nie dało się przewidzieć na początku.

Czy da się wykończyć mieszkanie szybciej? Oczywiście, ale pośpiech nie zawsze jest najlepszym doradcą. W przypadku prac wykończeniowych znacznie ważniejsze od maksymalnego skrócenia terminu jest dobre zaplanowanie kolejności prac. Dzięki temu można uniknąć sytuacji, w której jedna ekipa wchodzi w drogę drugiej, świeżo pomalowana ściana zostaje zabrudzona, a wykonane już elementy trzeba ponownie zabezpieczać albo poprawiać.

Od czego zacząć wykończenie mieszkania?

Tak naprawdę, nie istnieje jeden uniwersalny harmonogram, który sprawdzi się w każdym mieszkaniu. Inaczej wygląda wykończenie niewielkiego lokalu o powierzchni 40 m², a inaczej dużego mieszkania czy domu, w którym jednocześnie prowadzone są prace w kilku łazienkach. Można jednak przyjąć, że prace wykończeniowe mieszkania obejmują trzy podstawowe obszary:

  • przygotowanie, szpachlowanie i malowanie ścian oraz sufitów,
  • prace glazurnicze, w tym wykończenie łazienki i układanie płytek,
  • prace montażowe, czyli między innymi montaż drzwi, podłóg, oświetlenia, mebli i wyposażenia.

Najwięcej problemów pojawia się wtedy, gdy kolejność wyżej wskazanych prac nie zostanie odpowiednio zaplanowana. Dlatego już na początku warto zastanowić się nie tylko nad tym, co ma zostać zrobione, ale również w jakiej kolejności powinny pracować poszczególne ekipy wykończeniowe. I tak naprawdę nie dajmy się zwieść obietnicą typu: „Panie. My wiemy, że najpierw malujemy, potem gruntujemy”.

Szpachlowanie i malowanie wnętrz, dlaczego potrzebują przestrzeni?

Jednym z pierwszych etapów wykończenia mieszkania jest zazwyczaj przygotowanie ścian i sufitów. Szpachlowanie, wykonywanie gładzi i późniejsze malowanie wymagają stosunkowo dużej przestrzeni roboczej. Ekipa wykończeniowa musi mieć możliwość swobodnego dostania się do ścian, narożników i sufitów. Z tego powodu na tym etapie mieszkanie powinno być możliwie puste. Warto również pamiętać, że szpachlowanie i wykonywanie gładzi to prace pylące. Jeżeli w mieszkaniu znajdują się już drzwi, meble, sprzęt AGD czy inne elementy wyposażenia, należy je bardzo dokładnie zabezpieczyć, a najlepiej usunąć, jeżeli jest to możliwe.

Dobrym rozwiązaniem jest również rozdzielenie etapu przygotowania ścian od ich ostatecznego malowania. Dzięki temu pomiędzy pracami można wykonać część innych robót, bez obawy, że świeżo pomalowane powierzchnie zostaną uszkodzone.

Wyobraźmy sobie prostą sytuację. Ściany zostały właśnie pomalowane na idealny, jasny kolor. Następnego dnia pojawia się ekipa montująca panele i podczas przenoszenia materiałów przypadkowo obija narożnik. Chwilę później montowane są drzwi, a podczas regulacji ościeżnicy trzeba ponownie dotknąć ściany. Efekt? Zamiast zamknąć jeden etap prac, trzeba wracać do malowania. Dlatego dobra ekipa wykończeniowa nie tylko wykonuje swoje zadanie, ale również bierze pod uwagę to, co będzie działo się w mieszkaniu później.

Łazienka i płytki, czyli tutaj kolejność prac ma szczególne znaczenie

Drugim dużym obszarem są prace glazurnicze. Obejmują one między innymi przygotowanie podłoża, wykonanie hydroizolacji, układanie płytek na ścianach i podłodze oraz przygotowanie miejsca pod montaż armatury i wyposażenia łazienki. Wykończenie łazienki może zająć od około 2 do 4 tygodni, w zależności od jej wielkości i stopnia skomplikowania projektu.

Jeżeli wcześniej wykonano podłogi lub inne powierzchnie, które są już gotowe, trzeba je odpowiednio zabezpieczyć. Profesjonalne ekipy wykorzystują do tego między innymi maty ochronne i inne materiały zabezpieczające. W przypadku płytek ma to szczególne znaczenie. Wystarczy jedno przesunięcie ciężkiego materiału po podłodze, aby na nowej powierzchni pojawiła się rysa, której później nie da się już ukryć. Często nawet postawienie drabiny na nowych płytkach może powodować uszkodzenia.

Dlaczego nie warto wykonywać gładzi i płytek jednocześnie?

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że równoczesna praca kilku ekip przyspieszy wykończenie mieszkania. Niestety nie zawsze tak to działa. Dobrym przykładem jest sytuacja, w której w tym samym czasie jedna ekipa wykonuje gładzie, a druga układa płytki.

Glazurnik potrzebuje przestrzeni do rozpakowania materiałów, przygotowania kleju, docinania i szlifowania płytek. Do tego dochodzą narzędzia i elementy wyposażenia łazienki. W niewielkim pomieszczeniu bardzo szybko może zabraknąć miejsca. Z kolei osoby wykonujące gładzie potrzebują dostępu do całego mieszkania, również do łazienki. Drabiny, narzędzia i materiały muszą zostać wniesione, a prace przy suficie czy ścianach wymagają swobodnego poruszania się.

W efekcie zamiast przyspieszyć remont, można doprowadzić do sytuacji, w której jedna ekipa przeszkadza drugiej. Dlatego dobry harmonogram prac wykończeniowych powinien uwzględniać nie tylko czas potrzebny na wykonanie konkretnego zadania, ale również warunki, jakich potrzebuje wykonawca.

Ile trwa wykończenie mieszkania?

Czas wykończenia mieszkania zależy przede wszystkim od jego powierzchni oraz zakresu prac. Przy mieszkaniu o powierzchni około 80 m² samo szpachlowanie może zająć około 2–3 tygodni. Do tego należy doliczyć czas potrzebny na odpowiednie przygotowanie powierzchni, zabezpieczenie pomieszczeń oraz malowanie.

Wykończenie łazienki może zająć kolejne 2–4 tygodnie. W tym czasie wykonywane są między innymi prace glazurnicze, hydroizolacja, przygotowanie instalacji oraz montaż poszczególnych elementów.

Do tego dochodzą podłogi, drzwi, oświetlenie, meble i wyposażenie. I właśnie na tym etapie wiele osób popełnia błąd, zakładając, że skoro montaż podłogi zajmuje dwa dni, a montaż drzwi jeden dzień, całe mieszkanie będzie gotowe w ciągu kilku dni. W praktyce może być zupełnie inaczej.

Dlaczego kilka dni pracy może oznaczać miesiąc oczekiwania?

Wyobraźmy sobie mieszkanie, w którym wszystkie główne prace zostały już wykonane. Zostały tylko drzwi, podłogi i meble.

·       Montaż paneli: kilka dni.

·       Montaż drzwi: jeden lub dwa dni.

·       Montaż mebli: kilka dni.

Teoretycznie wszystko wygląda świetnie. Problem pojawia się wtedy, gdy okazuje się, że ekipa od podłóg ma wolny termin dopiero w przyszłym tygodniu, monter drzwi może przyjechać dopiero tydzień później, a producent mebli przesunął termin dostawy. W efekcie prace, które fizycznie zajmują kilkanaście dni, mogą rozciągnąć się nawet na kilka tygodni.

To właśnie dlatego przy wykończeniu mieszkania pod klucz tak ważne jest uwzględnienie nie tylko czasu samej pracy, ale również terminów poszczególnych ekip i dostaw materiałów.

Co najczęściej powoduje opóźnienia?

Nawet najlepiej przygotowany harmonogram prac wykończeniowych nie zawsze pozwala przewidzieć wszystko. Czasami płytki, które miały przyjechać w ciągu kilku dni, są dostępne dopiero za dwa tygodnie. Innym razem podczas prac okazuje się, że podłoże wymaga dodatkowego przygotowania. Może również pojawić się konieczność wykonania prac, których nie uwzględniono na początku.

Przykład? Podczas montażu drzwi okazuje się, że konieczne jest wykonanie dodatkowej obróbki ściany. Albo po rozpoczęciu prac okazuje się, że powierzchnia wymagająca malowania jest większa, niż zakładano.

Takich sytuacji nie zawsze da się uniknąć. Można jednak ograniczyć ich wpływ na cały harmonogram. Najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie sobie pewnego zapasu czasowego pomiędzy kolejnymi etapami.

Tydzień zapasu może uratować cały harmonogram

Przy planowaniu wykończenia mieszkania w stanie deweloperskim warto zostawić sobie pewien bufor bezpieczeństwa. Nie oznacza to oczywiście, że pomiędzy każdą pracą trzeba robić tydzień przerwy. Chodzi raczej o to, aby nie planować wszystkiego „na styk”.

Jeżeli jedna ekipa kończy pracę w piątek, a kolejna ma wejść w poniedziałek, wystarczy drobne opóźnienie, aby cały harmonogram zaczął się przesuwać. Po kilku takich sytuacjach różnica może wynosić już nie kilka dni, ale kilka tygodni. Dlatego rozsądnie przygotowany harmonogram powinien uwzględniać czas na nieprzewidziane sytuacje, dostawy materiałów i poprawki.

Wykończenie mieszkania, samodzielnie czy z ekipą?

Osoby planujące remont mieszkania często zastanawiają się, czy lepiej koordynować poszczególne prace samodzielnie, czy powierzyć je jednej doświadczonej ekipie. I tutaj musimy zaznaczyć, że samodzielne umawianie kilku wykonawców może początkowo wydawać się tańszym rozwiązaniem. W praktyce wymaga jednak sporo czasu i dobrej organizacji. Trzeba pilnować terminów, dostaw materiałów, kolejności prac i tego, aby jedna ekipa nie wchodziła w drogę kolejnej.

Doświadczona ekipa wykończeniowa może przejąć dużą część tej odpowiedzialności. Szczególnie gdy firma zajmuje się kompleksowym wykończeniem wnętrz i może skoordynować kolejne etapy prac. Dla właściciela mieszkania oznacza to przede wszystkim mniej telefonów, mniej stresu i mniejsze ryzyko kosztownych poprawek.

Jak zaplanować wykończenie mieszkania, żeby uniknąć problemów?

Najważniejsze jest podejście do remontu jak do jednego procesu, a nie zbioru przypadkowych prac. Najpierw warto ustalić zakres wykończenia, następnie przygotować harmonogram i określić, jakie ekipy będą potrzebne na poszczególnych etapach. Należy również odpowiednio wcześniej zamówić materiały, szczególnie te wykonywane na indywidualne zamówienie. Warto pamiętać o zabezpieczeniu gotowych powierzchni oraz pozostawieniu czasu na ewentualne poprawki.

Im lepiej przygotowany plan, tym mniejsze ryzyko, że pod koniec remontu okaże się, że brakuje kilku elementów, a kolejna ekipa nie może rozpocząć pracy.

Wykończenie mieszkania w stanie deweloperskim najczęściej wymaga kilku etapów i dobrej koordynacji. Szpachlowanie, malowanie, prace glazurnicze, układanie podłóg, montaż drzwi, oświetlenia i mebli powinny być zaplanowane w taki sposób, aby poszczególne ekipy mogły swobodnie wykonywać swoją pracę.

Nie warto również zakładać, że każdy etap zakończy się dokładnie w zaplanowanym terminie. Dostawy materiałów, dodatkowe prace czy dostępność fachowców mogą wpłynąć na harmonogram.

Dlatego przy wykończeniu mieszkania najważniejsze są dobry plan, właściwa kolejność prac i doświadczona ekipa wykończeniowa.

Jeśli planujesz wykończenie mieszkania w Goleniowie, Szczecinie lub okolicach i zależy Ci na sprawnej realizacji bez konieczności samodzielnego koordynowania każdej ekipy, warto postawić na profesjonalne wykończenie wnętrz od początku zaplanowane jako całość.

Skontaktuj się z nami i opowiedz, jakie mieszkanie lub dom planujesz wykończyć. Wspólnie ustalimy zakres prac i najlepszy sposób realizacji, aby Twoje nowe wnętrze było gotowe nie tylko pięknie, ale przede wszystkim solidnie i funkcjonalnie.